Zbrodnia i kara – a co, jeśli to właśnie mnie wolno więcej?

Napisanie książki ponadczasowej z zasady nie jest rzeczą łatwą. Czasy się w końcu zmieniają, ludzie z resztą też, a problemy tracą na aktualności. Są jednak historie, które poruszają tematy tak głęboko i nierozerwalnie związane z istotą ludzkości, że nieprzerwanie fascynują kolejne pokolenia. Taką właśnie opowieścią jest Zbrodnia i kara pisarza Fiodora Dostojewskiego.

Równość to wymysł tchórzy

Bohaterem powieści jest były student prawa, Rodion Romanowicz Raskolnikow. To zbuntowany młody chłopak o bardzo silnych przekonaniach; osią całej historii staje się jego teza, że tzw. “jednostka wybitna”, ma prawo zabijać, bo jej geniusz usprawiedliwia wszelką zbrodnię. Morderstwo ma się więc stać rodzajem swego rodzaju sprawdzianu odwagi, ostatecznym dowodem na to, czy się taką jednostką faktycznie jest. Rodion, jak nie trudno się domyślić, rości sobie prawo do bycia taką ponadprzeciętną osobą. Dowieść swojej wyższości zamierza zabijając bogatą lichwiarkę, uznaną przez niego za jednostkę zbędną dla społeczeństwa, której śmierć przyczyni się zarazem do poprawienia jego złej sytuacji finansowej. Rodion, jak przystało na jednostkę wybitną, starannie opracowuje plan morderstwa. Nie spodziewa się, że zrządzenie losu pozwoli mu dowieść swej “odwagi” więcej niż raz…

Bo ta książka to jakaś taka inna jest

Tak się składa, że Zbrodnia i kara była moją lekturą w ogólniaku. Powiedzmy to sobie szczerze: czytanie książek z uparcie nieaktualizowanego spisu lektur nie należy z reguły do ulubionych zadań uczniów. Zbrodnia i kara od zawsze stanowiła jednak wyjątek na liście pozycji straszących przydługimi opisami przyrody, lamentami i innymi potopami. To pozycja, po którą nawet wybredna młodzież sięga z autentycznym zainteresowaniem. Dostojewski stworzył po prostu historię, z którą identyfikuje się każdy człowiek, bo czy jest coś bardziej ludzkiego niż przekonanie o własnej wyjątkowości? O tym, że to właśnie my wiemy lepiej?

Niemal sto sześćdziesiąt lat po swojej premierze Zbrodnia i kara pozostaje jednym z najbardziej niesamowitych literackich studium ludzkiego umysłu. Wyjątkowo zgodzę się z moją starą listą lektur: pozycja obowiązkowa dla wszystkich.